W siodle Twoje ciało jest Twoim najlepszym sprzymierzeńcem : absorbuje ruchy, podąża za koniem i komunikuje się z wyczuciem. Żeby wszystko działało harmonijnie, potrzeba więcej niż tylko instynktu… potrzeba też siły, równowagi i stabilności. A to można wypracować! Niezależnie od tego, czy jeździsz rekreacyjnie, czy wyczynowo, kilka dobrze dobranych ćwiczeń może naprawdę zrobić różnicę 😉
Przygotowaliśmy dla Ciebie 5 prostych ćwiczeń do włączenia w codzienną rutynę, które celują w mięśnie najbardziej zaangażowane podczas jazdy konnej: mięśnie brzucha, pośladki, przywodziciele i mięśnie posturalne. Cel? Większa stabilność i lepsza postawa w siodle.
1. Klasyczna deska
💡 Cel: wzmocnienie mięśni brzucha i stabilizacja tułowia.
Dlaczego to ważne: dobra postawa górnej części ciała pomaga pozostać wyprostowanym bez napinania dłoni czy nóg. Deska aktywuje głębokie mięśnie stabilizacyjne, niezbędne do absorbowania ruchów konia.
➤ Ćwiczenie : oprzyj się na przedramionach i palcach stóp, trzymając ciało w jednej linii.
⏱️ 4 razy po 1–1,5 minuty, w zależności od poziomu, z 30-sekundową przerwą między seriami.
Wskazówka: trzymaj ramiona nisko i napnij pośladki (uważaj, żeby biodra nie były za wysoko – pamiętaj o retrofleksji miednicy).

2. Ponadczasowe przysiady
💡 Cel: wzmocnienie mięśni czworogłowych ud i pośladków
Dlaczego to ważne: silne nogi zapewniają lepszą stabilność we wszystkich chodach i przy przeszkodach. To one absorbują impuls konia, zachowując jednocześnie kontakt z siodłem.
➤ Ćwiczenie : stań prosto, stopy na szerokość bioder, ugnij kolana jak do siadania, trzymając plecy wyprostowane, a następnie wróć do pozycji wyjściowej. Wykonuj ćwiczenie powoli – to mocniej angażuje mięśnie 😉
🔁 3 serie po 15 powtórzeń z przerwą 1–1,5 minuty.
Wskazówka dla osób z problemami z kolanami 🦵 i dla tych, którzy chcą 🙊 : możesz wykonywać to ćwiczenie z elastyczną taśmą, aby lepiej angażować przywodziciele i unikać wpadania kolan do środka. Umieść taśmę na wysokości kolan i utrzymaj na niej lekkie napięcie.

3. Mały torturer: mostek pośladkowy (glute bridge)
💡 Cel: aktywacja pośladków i wzmocnienie dolnej części pleców
Dlaczego to ważne: te partie stabilizują miednicę i ograniczają bóle krzyża po treningu. Są kluczowe, by zachować płynność – szczególnie w kłusie kłusowanym lub w ujeżdżeniu.
➤ Ćwiczenie : połóż się na plecach, kolana ugięte, stopy płasko na podłodze. Unieś biodra, napinając pośladki, aż ramiona, biodra i kolana utworzą prostą linię. Pamiętaj, aby wykonywać ruchy płynnie i spokojnie.
3 warianty:
1️⃣ 3 serie po 12–15 powtórzeń z przerwą 1–1,5 minuty.
2️⃣ 3 serie po 10 powtórzeń z 5-sekundowym zatrzymaniem w momencie napięcia miednicy, z przerwą 1,5–2 minuty.
3️⃣ 2 serie po 10 powtórzeń: tym razem unieś biodra i nie opuszczając ich, unieś jedną stopę, a potem drugą. Pilnuj, żeby biodra były na tej samej wysokości i nie wpadały kolana do środka (możesz użyć taśmy elastycznej), z przerwą 1,5–2 minuty.
Mała wskazówka: tak jak w siodle – pamiętaj o spokojnym oddechu podczas sekund bezruchu 😉

4. Wykroki do przodu
💡 Cel: rozwijanie równowagi, stabilizacji i niezależności nóg
Dlaczego to ważne: wykroki ćwiczą dysocjację prawej i lewej nogi. To doskonały sposób na poprawę symetrii w siodle i unikanie nierównowagi czy zbędnych pomocy.
➤ Ćwiczenie : zrób duży krok do przodu, ugnij oba kolana, a następnie odpychając się przednią nogą, wróć do pozycji wyjściowej.
🔁 3 serie po 10–12 powtórzeń na każdą stronę, z przerwą 1,5–2 minuty.
Możesz dodać ciężarki, jeśli chcesz intensywniejszego treningu.

5. Rotacje tułowia
💡 Cel: poprawa ruchomości klatki piersiowej i koordynacji
Dlaczego to ważne: dobra rotacja górnej części ciała pozwala podążać za ruchem w zakrętach, zmianach kierunku i podczas przejść. Pomaga też lepiej dysocjować górną i dolną część ciała.
➤ Ćwiczenie : siedząc lub stojąc, wyprostuj ręce przed sobą i wykonuj rotacje tułowia w lewo i w prawo, nie poruszając miednicą.
🔁 3 serie po 15–20 rotacji, z przerwą 1,5–2 minuty.
Możesz użyć kija lub piłki, aby zwiększyć precyzję ruchu.

🧘 A po wysiłku? Nie zapomnij o rozciąganiu
Silne ciało to jedno. Mobilne ciało to jeszcze więcej. Pamiętaj, aby włączyć rozciąganie dynamiczne na koniec treningu – poprawia regenerację i zapobiega sztywności. Strefy do pracy : przywodziciele, mięśnie czworogłowe, dwugłowe ud i dolna część pleców.
Wzmacnianie ciała poza siodłem to inwestycja w lepsze odczucia podczas jazdy. Zyskujesz na precyzji i komforcie, a jednocześnie odciążasz konia od kompensacji, które mógłby robić przez Twój brak stabilności. Kilka minut, 1–3 razy w tygodniu, wystarczy, by naprawdę poprawić postawę.
Nie przegap tych artykułów

Aby przedłużyć żywotność skórzanego sprzętu i zapewnić komfort oraz bezpieczeństwo, regularna pielęgnacja jest niezbędna. Tu dzielimy się wszystkimi naszymi radami i wskazówkami dotyczącymi pielęgn...

W jeździectwie odpowiednie obuwie to gwarancja komfortu, stabilności i stylu w siodle. Wahasz się między butami, sztybletami z getami a butami technicznymi? Wyjaśniamy wszystko i przedstawiamy najl...










